„Zmywarka stała już podłączona do prądu, tylko wody nikt do niej nie doprowadził.”
Cenę ustaliliśmy zanim zaczęliśmy pracę, doprowadziliśmy brakujące podejście i zamontowaliśmy zawór odcinający, zmywarka ruszyła jeszcze tego dnia.
Antoninek · Poznań
Dom z własną kotłownią na Antoninku oddaje całą instalację w ręce właściciela — oględziny zaczynamy od zaworu.
Odbieramy od poniedziałku do soboty, 7:00–19:00
Historie z wyjazdów
Typowe sytuacje z Poznania — spisane przez nas na podstawie rozmów przy zgłoszeniach.
„Zmywarka stała już podłączona do prądu, tylko wody nikt do niej nie doprowadził.”
Cenę ustaliliśmy zanim zaczęliśmy pracę, doprowadziliśmy brakujące podejście i zamontowaliśmy zawór odcinający, zmywarka ruszyła jeszcze tego dnia.
„Po roku użytkowania rama drzwi kabiny w bliźniaku obluzowywała się przy każdym otwarciu.”
Prowadnicę wyregulowaliśmy, dokręciliśmy mocowania ramy, wymieniliśmy zużyte rolki i objęliśmy naprawione złącze gwarancją.
„Pompa hydroforowa uruchamiała się co kilka minut, mimo że żaden kran nie był odkręcony.”
Sprawdziliśmy ustawienia hydroforu i ciśnienie wstępne w naczyniu, znaleźliśmy nieszczelny zawór zwrotny i naprawiliśmy usterkę w niecałe pół godziny.
„Wilgoć dawała się wyczuć na klatce kamienicy, choć żadnej plamy nikt nie zauważył.”
Pion zakręciliśmy na najbliższym piętrze, znaleźliśmy pęknięty odcinek za tynkiem i opanowaliśmy awarię w niecałe dwie godziny.
„Podłoga parteru w segmencie zaczęła uginać się w jednym miejscu, choć nic tam nie kapało.”
Detektorem wilgoci i kamerą sprawdziliśmy podejście pod jastrychem, namierzyliśmy nieszczelny zawór bez zrywania płytek i ograniczyliśmy się do punktowej naprawy.
„Wieczorami z kratki podłogowej w starej kamienicy zaczynał się wydobywać nieprzyjemny zapach.”
Dotarliśmy na miejsce jeszcze tego wieczoru, spiralą przeszliśmy syfon zbiorczy, wyciągnęliśmy zbite resztki i udrożniliśmy odpływ od razu.
„Kuchenna bateria w domu obracała się luźno przy każdym odkręceniu i zaczęła kapać u nasady.”
Dopływ zakręciliśmy natychmiast, wymieniliśmy głowicę ceramiczną i dokręciliśmy korpus baterii, bateria trzyma teraz pewnie.
„Nowo postawiona kabina w szeregowcu przeciekała bokiem tuż po pierwszym prysznicu.”
Brodzik wypoziomowaliśmy podkładkami, ponownie uszczelniliśmy próg silikonem i zamknęliśmy zgłoszenie w niecałą godzinę.
„Ciśnienie w domu ze studnią skakało od bardzo niskiego do zbyt wysokiego kilka razy dziennie.”
Reduktor ciśnienia i całe podejście sprawdziliśmy na miejscu, wymieniliśmy zużyty element na nowy i naprawiliśmy problem podczas jednego wyjazdu.
Masz podobną sytuację? Opisz ją — powiemy od razu, co sprawdzimy i kiedy możemy być na miejscu.
Opisz swój problem (otwiera się w nowym oknie) Zadzwoń: 732 228 422Realizacje
Kilka zdjęć z naszych ostatnich zleceń — awarie, wycieki, biały montaż, bojlery i instalacje w Poznaniu.
Przebieg wizyty
Krótko pytamy, co się dzieje: wyciek, zapchany odpływ, problem z bojlerem albo montaż po remoncie. Dzięki temu hydraulik przyjeżdża przygotowany.
Sprawdzamy instalację, zawory, odpływy, syfony i połączenia. Nie zaczynamy pracy bez ustalenia przyczyny.
Przed rozpoczęciem pracy klient dostaje jasną informację, co trzeba zrobić i ile to będzie kosztować.
Jeśli po przyjeździe klient rezygnuje — opłata za dojazd i diagnostykę wynosi 200 zł.
Po akceptacji wykonujemy usługę i sprawdzamy szczelność wszystkich połączeń.
Na końcu upewniamy się, że wszystko działa poprawnie i problem został rozwiązany.
Po zakończeniu pracy rozliczamy się od razu na miejscu. Przed rozpoczęciem zawsze podajemy orientacyjny zakres i koszt.
Zakres
Zabudowa na Antoninku to przede wszystkim domy jednorodzinne, stawiane w różnych latach i rozbudowywane przez kolejnych właścicieli. Instalacja zaprojektowana raz i od tamtej pory nietknięta trafia się rzadko — częściej pod tynkiem biegnie odcinek z jednego okresu, a przy kotle jest już inny materiał. Część działek korzysta z własnego ujęcia i wtedy obok kotła stoi jeszcze zestaw hydroforowy.
Zgłoszenie z takiego domu brzmi zwykle podobnie: kapie pod zlewem w kuchni albo w łazience nie da się ustawić ciepłej wody. Pod jednym opisem kryją się dwie różne rzeczy — zużyty wężyk i śrubunek to jedno, a wahania temperatury na wyjściu z kotła zupełnie co innego. Dlatego już przez telefon pytamy, czy objaw dotyczy jednego punktu, czy całego domu.
Na miejscu idziemy pomieszczeniami, bo tak najszybciej widać zasięg usterki. Najpierw punkt, który zgłoszono, potem pozostałe baterie i spłuczka, na końcu kotłownia z naczyniem oraz zaworem bezpieczeństwa. Jeśli woda pochodzi z własnego ujęcia, dokładamy pomiar ciśnienia załączania pompy. Dopiero z tego wychodzi, czy wystarczy wymiana jednego elementu, czy robota jest większa.
Antoninek to w większości domy jednorodzinne z własną kotłownią, a na części posesji także z własnym ujęciem — awaria zostaje tu w granicach jednej działki.
FAQ
Pytania, które najczęściej padają w domach z własną kotłownią: o ciepłą wodę raz gorącą, raz letnią, o pompę startującą bez powodu i o to, co odsłonić przed wizytą.
Jeśli skacze tylko w jednym punkcie, winna bywa głowica albo zarośnięty perlator. Kiedy to samo dzieje się przy każdym kranie, przyczyna siedzi dalej: przy kotle z zasobnikiem oglądamy termostat i wężownicę, przy dwufunkcyjnym wymiennik. Dlatego prosimy odkręcić dwa punkty naraz i sprawdzić, czy objaw wraca.
Zwykle gdzieś ubywa niewielka ilość wody albo zawór zwrotny puszcza ją z powrotem do ujęcia. Zamykamy zawór zaraz za zestawem i patrzymy na manometr: spadek przy odciętej instalacji wskazuje stronę ujęcia, utrzymane ciśnienie przenosi poszukiwania do domu, punkt po punkcie.
Nie zawsze. Bywa, że puściło samo uszczelnienie górnej części i starczy wymienić głowicę. Patrzymy, czy woda pokazuje się dopiero po odkręceniu, czy stoi w gwincie bez przerwy — to drugie oznacza pęknięty korpus, a wtedy idzie razem z nim krótki odcinek przy ścianie.
Najczęściej naczynie przeponowe, które straciło poduszkę gazową i nie przyjmuje już przyrostu objętości. Objawem bywa też kapiący zawór bezpieczeństwa. Poduszkę mierzymy od strony zaworka, przy naczyniu odciętym i spuszczonym. Gdy po dopompowaniu ciśnienie wraca w tydzień, przepona jest przebita i naczynie idzie do wymiany.
W domu zwykle tak, bo jest którędy: pod szafkami, w cokole albo wzdłuż ściany za zabudową. Ważniejsza od odległości jest wysokość odpływu i miejsce na zawór, do którego da się sięgnąć bez wyjmowania sprzętu. Trasę pokazujemy przed montażem, razem z miejscem na późniejszy serwis.
Nie ma sensu — w takim odpływie siedzi piasek i drobny żwir, których żaden środek nie rozpuści. Wybieramy osad ręcznie, przepłukujemy podejście i puszczamy pełne wiadro, żeby zobaczyć, czy schodzi bez zastoju. Jeśli wraca po kilku tygodniach, oglądamy odcinek już za budynkiem.
Po oględzinach, zanim cokolwiek rozkręcimy. W budynku z własną kotłownią rozrzut bywa spory: wymiana zaworka to jedna kwota, przełożenie odcinka przy zasobniku zupełnie inna, a jedno z drugim czasem się łączy. Mówimy też wprost, czego nie zamkniemy podczas jednego wyjazdu.
Dzielnice
Wybrane dzielnice i obszary, gdzie realizujemy zgłoszenia hydrauliczne.
Okolice
Wybrane miejscowości w okolicy, gdzie przyjmujemy zgłoszenia przy domach i zabudowie jednorodzinnej.
Kontakt
Potrzebny hydraulik w Poznaniu? Zadzwoń, opisz problem i ustal najbliższy możliwy termin przyjazdu.
732 228 422